turystyka

Łańcuch atrakcji czyli Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo

Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo to najbardziej spektakularny projekt rowerowy, jaki do tej pory zrealizowano w Polsce. Trasa na odcinku 459 km przebiega przez Podkarpacie, dając radość podróżowania i poznawania regionu.

Szlak o długości 2000 km wiedzie przez pięć województw wschodniej Polski: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie i świętokrzyskie. Już samo poznanie każdego z nich z osobna stanowi niezwykłe doświadczenie, a poznanie ich wszystkich zdaje się być jak czytanie wspaniałej baśni i niezapomniana przygoda.

Rowerem przez 5 województw

Przygodę na Wschodnim Szlaku Rowerowym Green Velo można rozpocząć w dowolnym punkcie. Podróżować można samodzielnie, z rodziną bądź z przyjaciółmi. Można jechać z północy na południe albo z południa na północ. Zacząć na krańcach trasy albo gdzieś w jej środku, wybierając, to co nas fascynuje. Green Velo pokazuje piękno Polski Wschodniej w najlepszym wydaniu. Z paletą barw, zapachów i smaków, których nie znajdziesz nigdzie indziej. Wyrusz zatem w Polskę! Zasmakuj jej. I pozwól się oczarować.

Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo jest najdłuższym, spójnie oznakowanym szlakiem rowerowym w Polsce. Przebiega głównie po asfaltowych drogach publicznych o niskim natężeniu ruchu pojazdów, przez obszar pięciu województw leżących we wschodniej części kraju: warmińsko-mazurskiego (397 km), podlaskiego (598 km), lubelskiego (414 km), podkarpackiego (459 km) i świętokrzyskiego (210 km). Niemal 580 km (29% długości trasy) stanowią odcinki prowadzące przez tereny leśne, a 180 km (9% długości trasy) przypada na doliny rzek. Około 300 km trasy stanowią nowe i przebudowane drogi rowerowe oraz ciągi pieszo-rowerowe, a blisko 150 km to wyremontowane drogi gruntowe. Na trasie wybudowanych zostało 228 MOR-ów, czyli Miejsc Obsługi Rowerzystów, wyposażonych w stojaki, wiaty i ławki oraz kosze na śmieci i tablice informacyjne.

Wyjątkowość i różnorodność regionów, przez które prowadzi szlak, podkreślają atrakcje turystyczne, zarówno te usytuowane bezpośrednio na trasie, jak i te znajdujące się na obszarze 20-kilometrowego “korytarza” po obu stronach trasy. Są wśród nich liczne zabytki stanowiące ważną część polskiego dziedzictwa kulturowego, m.in. katedra we Fromborku, zamek w Lidzbarku Warmińskim, kompleks klasztorny w Supraślu, dawne żydowskie miasteczka Tykocin i Leżajsk, miasta Chełm, Włodawa i Szczebrzeszyn znane ze swego wielokulturowego dziedzictwa, nadbużańskie sanktuaria różnych wyznań w Kostomłotach, Kodniu i Jabłecznej, starówka w Przemyślu, zamek w Łańcucie, średniowieczne miasto Sandomierz czy ruiny renesansowego zamku w Ujeździe.

Rynek w Przemyślu. Fot. Krzysztof Pęczalski

Podkarpacki odcinek Green Velo

Podkarpacie to z jednej strony malownicze wsie, z drugiej – piękne pałace. Ale przede wszystkim ludzie – otwarci i życzliwi. To wszystko czyni z regionu miejsce nieco magiczne i nostalgiczne. To też raj dla miłośników natury i rowerzystów. Nie ma chyba lepszej formy zwiedzania Podkarpacia niż właśnie na dwóch kółkach.

Na Podkarpaciu na amatorów rowerowych przejażdżek czeka niemal 460 km Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo zorganizowanych w 3 trasy„Ziemia Sandomierska i Dolina Dolnego Sanu”, „Pogórze Karpackie” i „Roztocze” oraz 50 Miejsc Obsługi Rowerzystów i 150 Miejsc Przyjaznych Rowerzystom, czyli rekomendowanych obiektów (noclegowych, gastronomicznych, usługowych) świadczących usługi dedykowane turystom rowerowym. To wszystko okraszone szeregiem atrakcji turystycznych i kulinarnych. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie internetowej Szlaku, skąd można też ściągnąć aplikację mobilną.

Magiczne Roztocze

Przez Roztocze szlak Green Velo biegnie przez szereg malowniczych wsi i miasteczek. Rowerzystów wita Narol z barokowym pałacem Łosiów otoczonym spektakularnym ogrodem włoskim. Kolejnym punktem na naszej trasie będzie urokliwe uzdrowisko Horyniec-Zdrój. Tutaj warto zabawić nieco dłużej. Krążą legendy, że to właśnie tutejsze wody siarczkowe pomagały zachować dobre zdrowie królowej Marysieńce Sobieskiej. Teraz z jej leczniczych właściwości korzystają turyści z całej Polski, ale nie tylko. Ostatnio widać tu coraz więcej turystów z Niemiec, Stanów Zjednoczonych czy Francji.

Wyjeżdżając z uzdrowiska, warto zatrzymać się też w RadrużuChotyńcu z drewnianymi cerkwiami. Obie zostały wpisane na listę UNESCO. Jadąc dalej wzdłuż granicy z Ukrainą, dotrzemy m.in. do… Wielkich Oczu. Brzmi egzotycznie, a jednak to urokliwa, podkarpacka wieś z całkiem bogatą ofertą turystyczną. To przede wszystkim dwór obronny z XVII wieku i świątynie aż trzech różnych wyznań. Wypocząć można tu nad Stawami Echo i nad zalewem w Radawie otoczonym rozległymi sosnowymi Lasami Sieniawskimi. Spragnieni sportów wodnych będą zachwyceni.

 

Warto zobaczyć:

  • Pałac Łosiów w Narolu
  • Cerkiew Św. Paraskewy w Łówczy
  • Nowiny Horynieckie – Świątynia Słońca, kaplica Matki Boskiej
  • Uzdrowisko Horyniec-Zdrój
  • Cerkiew św. Paraskewy w Radrużu
  • Majdan Lipowiecki – kapliczka na Płomieniu i sosna o pięciu pniach
  • Wielkie Oczy – małomiasteczkowa zabudowa, synagoga, cerkiew
  • Zalew w Radawie
  • Cerkiew Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy w Chotyńcu

Uzdrowisko w Horyńcu-Zdroju na trasie Green Velo. Fot. Krzysztof Pęczalski

W przedsionku polskich gór

Bardziej wielkomiejskim “królestwem rowerowym” jest Podgórze Karpackie. To właśnie w tej części szlaku znajdują się trzy piękne miasta: stolica Podkarpacia – Rzeszów, szczycący się potężnym zespołem pałacowym Łańcut i wielokulturowy Przemyśl, skąd warto ruszyć na wyprawę górskimi trasami w kierunku oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów Bieszczadów i Beskidu Niskiego.

Będąc w okolicy Przemyśla, koniecznie zahaczyć trzeba o arboretum w Bolestraszycachrenesansowy zamek Krasickich w Krasiczynie. W rzeczywistości cała okolica pomiędzy Rzeszowem a Przemyślem obfituje w atrakcje i zabytki. Po drodze zobaczymy zamek Kmitów w Dubiecku, cerkwie w Piątkowej i Uluczu, pałac w Boguchwale, a nieco dalej Krosno i  nazywany „bramą w Bieszczady” Sanok.

W Rzeszowie trasa biegnie wzdłuż rzeki Wisłok. W stolicy Podkarpacia koniecznie trzeba zajrzeć na rynek, pod którym urządzono podziemną trasę turystyczną, a która objęła 34 piwnice z okresu XV-XX wieku. Długość podziemi wynosi tu 213 metrów, a najniższy punkt trasy przekracza 9 metrów głębokości. W Rzeszowie warto zajrzeć też do Muzeum Dobranocek. To prawdziwy powrót do dzieciństwa. Znajduje się tam znaczna kolekcja lalek i pamiątek związanych z polskimi dobranockami. Będzie m.in. Reksio, Jacek i Agatka, Bolek i Lolek czy Miś Uszatek.

Po tym przyjemnym powrocie do dzieciństwa wsiadamy na rower i kierujemy się na północny wschód. W końcu dotrzemy do Łańcuta. To miasto małe, ale zachwycające. Zobaczymy tu potężny pałac Lubomirskich otoczony parkiem i słynne na cały świat Muzeum Powozów. Robi wrażenie!

 

Warto zobaczyć:

  • Bolestraszyce – arboretum i forty Twierdzy Przemyśl
  • Jarosław – rynek, kamienice, świątynie
  • Przemyśl – stare miasto, Kopiec Tatarski, forty
  • Fort Salis Soglio w Siedliskach k. Medyki
  • Zamek w Krasiczynie
  • Zespół klasztorny w Kalwarii Pacławskiej
  • Zamek w Dubiecku
  • Cerkiew św. Dymitra w Piątkowej
  • Cerkiew Wniebowstąpienia Pańskiego w Uluczu
  • Mrzygłód – małomiasteczkowa, galicyjska zabudowa
  • Sanok – stare miasto, zamek, skansen
  • Kościół Wniebowzięcia NMP w Haczowie
  • Sołonka – tężnie
  • Boguchwała – pałac Lubomirskich
  • Rzeszów – stare miasto, trasa podziemna
  • Markowa – skansen i Muzeum Polaków Ratujących Żydów na Podkarpaciu
  • Łańcut – pałac, synagoga
  • Zarzecze – pałac Dzieduszyckich
  • Pruchnik – galicyjska zabudowa
  • Medynia Głogowska – zagroda garncarska

Cerkiew w Uluczu na trasie Green Velo. Fot. Krzysztof Pęczalski

Ziemia Sandomierska i Dolina Dolnego Sanu

Kolejnymi punktami na naszej rowerowej mapie będzie Leżajsk, Muzeum Kultury Ludowej i Parku Etnograficznego w Kolbuszowej i pałac Czartoryskich w Sieniawie. Spragnionych malowniczych pejzaży zapraszamy w okolice Baranowa Sandomierskiego z zamkiem znanym jako „mały Wawel”. Rowerzyści, którym wciąż mało aktywności, zbaczają nieco ze szlaku i podbijają boczne trasy rowerowe. Bardzo dobrze rozwinięte są pod tym względem okolice Leżajska, Rudnika i Radomyśla nad Sanem, Sandomierza, Opatowa i Klimontowa.

Warto wstąpić też do położonego w widłach Tanwi i Sanu Ulanowa. Miasto nazywane niegdyś „małym Gdańskiem” do dziś słynie z tradycji flisackich. Co to takiego? Głównym zajęciem flisaków było spławianie drewna. Ulanowscy flisacy spływali z drewnem nawet do Gdańska. Dziś turyści mogą korzystać z organizowanych spływów galarami. To fantastyczna atrakcja, zwłaszcza, że przygodzie towarzyszą tradycyjne przyśpiewki i kosztowanie lokalnej kuchni, w tym oczywiście tradycyjnego chleba flisackiego ze skwarkami. Zajrzeć należy do miasta Rudnik nad Sanem, znanego jako centrum tradycji wikliniarskich i koszykarskich.

 

Warto zobaczyć:

  • Leżajsk – bazylika, klasztor Dwór Starościński, grób cadyka Elimelecha i Muzeum Ziemi Leżajskiej
  • Zamek w Baranowie Sandomierskim
  • Muzeum Kultury Ludowej i Parku Etnograficznego w Kolbuszowej
  • Pałac Czartoryskich w Sieniawie
  • Krzeszów
  • Rudnik nad Sanem
  • Ulanów
Zmień rozmiar czcionki
Kontrast