turystyka

Galicyjski Rynek

Wyłożony kamieniami czworokątny Galicyjski Rynek z centralnie zlokalizowaną studnią oraz figurą św Floriana przed remizą otoczony jest domami mieszkalnymi, warsztatami rzemieślniczymi, sklepikami, zakładami usługowymi oraz innymi obiektami, które tworzyły pejzaż wielokulturowych kresowych miasteczek.

Powstały w 1958 r. sanocki skansen z roku na rok powiększał swoją ekspozycję. W roku 1966 kolekcja była na tyle obszerna, że postanowiono udostępnić ją turystom do zwiedzania. Do chwili obecnej na 38 hektarach zlokalizowanych jest ponad 150 obiektów. Ostatnim wielkim nabytkiem skansenu jest Galicyjski Rynek. Podobnie jak sam skansen Galicyjski Rynek udostępniany jest turystom przez cały rok.

Galicyjski Rynek. Fot. Krzysztof Zajączkowski

Wejście na Galicyjski Rynek w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Fot. Krzysztof Zajączkowski

Miasteczko, którego nigdy nie było

Projekt galicyjskiego miasteczka z przełomu XIX i XX wieku, które miałoby zostać zrekonstruowane na terenie skansenu powstał na początku lat 80. Finałem rozpoczętych wówczas działań było otwarcie w 2011 r. Galicyjskiego Rynku.

Wyłożony kamieniami czworokątny rynek z centralnie zlokalizowaną studnią oraz figurą św Floriana przed remizą otoczony jest domami mieszkalnymi, warsztatami rzemieślniczymi, sklepikami, zakładami usługowymi oraz innymi obiektami, które tworzyły pejzaż wielokulturowych kresowych miasteczek. Galicyjski Rynek nie odtwarza jednak konkretnego miejsca, jest zobrazowaniem idei typowego dla tamtych czasów założenia urbanistycznego. Można więc powiedzieć, że dzięki – poprzedzającym jego budowę – wieloletnim studiom i badaniom, Galicyjski Rynek jest wierną repliką miejsca, którego nigdy nie było.

Galicyjski Rynek. Dom zegarmistrza. fot. Krzysztof Zajączkowski

Galicyjski Rynek. Zegarmistrz podczas naprawy mechanizmu zegarowego. Fot. Krzysztof Zajączkowski

Oryginalny dom z Ustrzyk Dolnych, replika domu z Jaślisk…

Budynki wokół rynku  –  a jako że Galicyjski Rynek ciągle się rozbudowuje, to także te przy odbiegających od niego uliczkach – są albo replikami domów z konkretnych miejscowości albo oryginalnymi budowlami przeniesionymi z różnych miejsc regionu. I tak na przykład dom żydowski z końca XIX w. jest oryginalny i pochodzi z Ustrzyk Dolnych, oryginalna jest także remiza, przed którą stoi figura św. Floriana. Remiza jest z 1920 r. i sprowadzoną ją z Golcowej. Większość obiektów to wierne repliki budowli z galicyjskich miasteczek, między innymi są to: zakład fryzjerski z końca XIX w. ze Starej Wsi,  zakład krawiecki z ok. 1880 r. z Jaćmierza, sklep kolonialny z początku XX w. z Jaślisk, urząd pocztowy z końca XIX w. z Brzozowa, karczma z XIX w. z Sanoka, z Sanoka jest także kręgielnia z XIX w., natomiast XVIII wieczna synagoga jest repliką obiektu z Połańca.

Rynek Galicyjski. Dom Żydowski. Fot. Michał Bosek

Replika Domu Żydowskiego z 1847 r. Fot. Michał Bosek

Ożywiona przeszłość

Jak wiernie odtworzony jest klimat galicyjskiego miasteczka można się przekonać oglądając zdjęcia zrobione na Galicyjskim Rynku. Najlepiej, gdy są czarno-białe, wystarczy je wówczas porównać z archiwalnymi zdjęciami z epoki. A gdy współczesne zdjęcia zrobione są podczas licznych kulturalnych wydarzeń organizowanych w skansenie, to gdyby nie techniczne mankamenty archiwaliów, trudno byłoby je od nich odróżnić. Często Galicyjski Rynek zapełnia się ludźmi ubranymi w stroje z przełomu XIX i XX w. Obok Żyda-kataryniarza spotkać tam można na przykład CK żandarmerię, sklepikarzy zachwalających towary, woźniców pilnujących swoich furmanek, zakłady usługowe i sklepiki wypełnione są ludźmi, czyli wszystko jest tak, jakim było niegdyś. Odwiedziny na Galicyjskim Rynku są swoistą podróżą w czasie.

Galicyjski Rynek w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku

ul. Rybickiego 3

38-500 SANOK

Zmień rozmiar czcionki
Kontrast